Toyota Hilux Revo – Ukraina

Kolejny test Toyoty Hilux Revo 2.4 TD zakończony. Ukraina – Droga Legionów i połonina Krasna to jak dotąd najtrudniejsze wyzwanie z jakim musiały poradzić sobie nasze Hiluxy. Toyoty zbudowane w naszym

serwisie w specyfikacji wyprawowej miały udowodnić że równie doskonale jak na dalekiej wyprawie poradzą sobie naprawdę w trudnym terenie.
W towarzystwie dwóch Patroli wystartowaliśmy w środę wieczorem i już w czwartek późnym popołudniem nocowaliśmy w okolicach słynnej ze swojej trudności Drogi Legionów.


Obie toyoty pokonały drogę tak w górę jak i w dół bez użycia wyciągarki i w niczym nie ustępowały krótkim Patrolom które słynną z dzielności w terenie. Mimo gigantycznych kolein i kół o wielkości tylko 32 cale ( to maks jaki można założyć do nowego Hiluxa) ani razu nie wisieliśmy na brzuchu……


Po drodze legionów szybki przerzut na połoninę Krasna.
Pogoda się pogorszyła zaczęło padać więc nawierzchnia połoninowych dróg zmieniła się w słynne Bieszczadzkie błotko. W takiej sytuacji kontrola trakcji w naszych toyotach okazała się zbawienna i bez większych problemów udawało nam się zdobywać kolejne szyty na prawie 40 kilometrowej połoninie.

 

Pan spotkany po drodze poinformował nas że przed nami ostatni szczyt ale jest bardzo trudny i z niedowierzaniem patrzył na nasze toyki twierdząc że on swoim giga wielkim wojskowym Ziłem 6×6 czasami ma spore problemy żeby tam wyjechać
Największe wyzwania jak zwykle czekały na końcu….okazało się że podjazd prowadzący na ostatni szczyt poza nachyleniem pewnie z 45 Stopni kończy się progiem skalnym….. Niestety musieliśmy troszkę popracować fizycznie i używając kamieni choć trochę zmniejszyćżnice wysokości. Jako pierwsze pojechały patrole bo założyliśmy że jednak Hilux już tego raczej nie przejedzie….Nissany z niemałym trudem przeskoczyły próg i wylądowały na szczycie natychmiast wyciągając liny z wyciągarek i szykując się do wciągania na górę naszych Hiluxów. I tu „szok i nie dowierzanie” obie Toyoty równie sprawnie dotarły na szczyt!!!!


Ruszyliśmy dalej pokonując jeszcze sporo mniejszych i większych trudności szczęśliwie docierając do cywilizacji.

Po całym wyjeździe mamy kilka wniosków dotyczących nowego Hiluxa.

To absolutnie rasowy samochód terenowy który jest w stanie pokonać naprawdę trudny teren.
Silnik 2.4 TD doskonale sobie radzi w trudnych warunkach , nie ma problemu z brakiem mocy i momentu.
Systemy wspomagania kierowcy – czyli Kontrola Trakcji , nowy reduktor, 100% blokada mostu działają bez zarzutu .
Do wad zaliczyli byśmy brak możliwości założenia kół większych niż 32 cale i brak możliwości ręcznego sterowania napędami choć te „elektryczne” działały bez uwag.
Konieczna jest też wymiana oryginalnego zderzaka tylnego na prawdziwy stalowy. Oryginalny jest papierowy, wygina się pod naporem nawet małych gałęzi….
Naszym zdaniem wskazane jest też stosowanie stalowych płyt osłaniających spód samochodu. Dostępne na rynku aluminiowe nie są wstanie utrzymać ciężaru auta wyprawowego i często ulegają odkształceniu.

Specyfikacjas samochodów biorących udział w wyprawie:

1. Toyota Hilux Revo 2.4 – 4D DLX

– zawieszenie Pedders Trakryder +2 inch i +300kg stałego obciążeni
– amortyzatory Pedders Trakryder Foam Cell
– opony Coopers STT Pro 265/70/17
– felga stalowa ET -0

2. Toyota Hilux Revo 2.4 -4D DLX

– zawieszenie Pedders Trakryder +2 inch i +300kg stałego obciążeni
– amortyzatory Pedders Trakryder Foam Cell
– whacze przednie górne Pedders Extreme Control Arms
– kpl. Płyt osłonowych podwozia z osłoną zbiornika paliwa i adblue
– opony Goodyear Duratrack 265/75/16
– felga stalowa ET +10

Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące budowy samochodu wyprawowego piszcie, dzwońcie lub wpadajcie na kawę 🙂 do naszego serwisu.